środa, 1 czerwca 2011

Zasłyszana rozmowa Kaśki i Pawła:
-to weź zadzwoń jeszcze raz na ten numer.- Kaśka podtyka mu pod nos wymiętoloną kartkę
-ale tam się dzieci zgłaszają.
- bo to dom dziecka to się zgłaszają.

Rozmowa Pawła z jakąś starszą panią w palarni:
-pij, to kawa , mówię ci.
-przecież widzę, że to herbata.
-o Jezu, kretynko, to kawa z herbatą. Taka jest najlepsza. Po niej serce lepiej nawala. Mówię ci, pij.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz